O zakupie nieruchomości w związku partnerskim

utworzone przez | 24 stycznia 2019 | Czynności notarialne

Decydując się na zakup mieszkania w związku nieformalnym istotnym jest ustalenie, w jaki sposób transakcja będzie finansowana i w jakich częściach ułamkowych zapisana zostanie własność nieruchomości. Zakup mieszkania przez osoby, które żyją w związku partnerskim polega na nabyciu nieruchomości w udziałach ułamkowych. Oznacza to, że każdy z partnerów może nabyć udział we współwłasności nieruchomości np. 1/2 czy 1/3. Przy czym przyjęte wielkości ułamków odpowiadają wartości rynkowej nabywanego udziału w konkretnej nieruchomości.

W sytuacji, gdy partnerzy solidarnie ponoszą koszty związane z nabyciem lokum, stają się jej współwłaścicielami na równych prawach. Podobnie rzecz wygląda, gdy na ten cel zaciągają wspólny kredyt. Sprawa komplikuje się, kiedy tylko jeden z partnerów dysponuje odpowiednią kwotą do nabycia mieszkania, albo tylko jeden z nich ma wystarczającą zdolność kredytową, by stać się jego formalnym właścicielem. W takim wypadku druga strona umowy nabędzie odpowiedni udział w nieruchomości, biorąc kredyt na sfinansowanie własnej transakcji i ustanowi wymagane zabezpieczenie przez wierzyciela. 

W wypadku, gdy  nabycie nieruchomości tą drogą nie jest możliwe, ważnym jest, aby wszelkie środki finansowe, które przeznaczyłby partner na sfinansowanie zakupu cudzej nieruchomości, były przekazywane i skrupulatnie ewidencjonowane  na podstawie specjalnie zawartej umowy cywilnoprawnej wybranej przez strony. Podkreślić trzeba, że tego typu działania nie spowodują jednak, że obie strony związku partnerskiego automatycznie staną się równoprawnymi współwłaścicielami nieruchomości.

Zainteresowanych tematem – zapraszamy do odwiedzania  kancelarii notarialnej i umówienia się na spotkanie w celu ustalania szczegółów dotyczących  konkretnej sprawy.

O akcie notarialnym

Forma aktu notarialnego wymaga zachowania zasady jedności: osób, miejsca i akcji. W praktyce notarialnej oznacza to, że notariusz współuczestniczy w redagowaniu treści oświadczeń woli, spisuje postanowienia umowy, odczytuje je następnie stronom, a na końcu – po pisemnym potwierdzeniu przez uczestników czynności notarialnej, iż akceptują treść wysłuchanego dokumentu; sygnuje akt własnym podpisem.

O zakresie czynności notarialnych

Spectrum czynności notarialnych jest o wiele szersze, niż powszechnie przyjęło się pojmować i nie ogranicza się tylko do sporządzania aktów notarialnych. W poniższym artykule nakreślimy zarys praktyk notarialnych, by w formie ,,pigułki wiedzy’’ przybliżyć Państwu profil działalności kancelarii notarialnej.

O początkach instytucji notariatu w wielkim skrócie

Zalążków instytucji notarialnych należy doszukiwać się w zamierzchłych czasach starożytności, kiedy to krystalizujące się prawo rzymskie, będąc pod niebagatelnym wpływem prawodawstwa państw hellenistycznych, ewoluowało do postaci skodyfikowanej. Siłą rzeczy pociągało to za sobą rozbudowę aparatu biurokratycznego, w którym coraz silniejszą pozycję zajmują wyspecjalizowani i posiadający koncesję władz – tabelliones – urzędnicy sporządzający dokumenty stwierdzające dokonanie czynności prawnej, testamenty, podania, skargi i odwołania od decyzji organów administracji.

O wizycie ,,Statystycznego Polaka’’ w kancelarii notarialnej

W tej materii dane są bezwzględne i przerażające równocześnie. Otóż: tzw. ,,przeciętny Polak’’ odwiedza kancelarię notarialną raz w życiu. Niby każdy ma świadomość posiadania konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do rozporządzania własnym majątkiem, a o ,,świętym prawie własności’’ głośno bywa przy okazji afer reprywatyzacyjnych, statystyki – ani drgną!

O taksie notarialnej – mity i fakty*

O niebotycznych wynagrodzeniach pobieranych przez notariuszy krążą legendy. Trudno dociec, kto jest ich autorem, skoro, jak wykazano w poprzednim artykule, ,,Statystyczny Polak’’ bywa gościem nader rzadko spotykanym w kancelarii notarialnej. Niemniej; mit istnieje i pora się z nim rozprawić za pomocą faktów, czyli bezwzględnie.